White label: produkt wytwórcy, Twoja nazwa
Produkt white label już istnieje w ofercie wytwórcy. Receptura, gramatura i zwykle konstrukcja opakowania pozostają bez zmian; zmienia się tylko nadruk, który nosi Twoją markę. Dlatego minimum jest niższe, a termin krótszy: wytwórca drukuje Twoją folię lub kartonik po akceptacji projektu i uruchamia tę samą linię co zwykle. Większość pierwszych zamówień pod marką własną z Polski to w praktyce właśnie white label, niezależnie od tego, jak nazywa je kupujący.
Marka własna w ścisłym sensie: produkt według specyfikacji
Gdy zmienia się coś w środku, to już nie jest white label. Receptura, dodatki, gramatura, kształt, wymagania certyfikacyjne: wytwórca musi opracować, przetestować, a czasem inaczej zaopatrzyć surowiec. Minimum na linię rośnie, a harmonogram obejmuje rundy próbek. Nie każdy wytwórca to oferuje, a ci, którzy oferują, robią to tylko na wybranych liniach. Baton pistacjowy na innym tłuszczu albo z nowym nadzieniem to drugi przypadek; ten sam baton w Twoim kartoniku to pierwszy.
Co oferują wytwórcy z Gaziantep
Wytwórcy, z którymi pracujemy, drukują Twój projekt na wybranych liniach: baton nadziewany, tabliczka z pistacjami, kubeczki z kremem, słoiki kremu pistacjowego, rachatłukum w pudełku i torebki drażetek. Zmiany receptury są możliwe na niektórych liniach, po zgodzie wytwórcy. W obu przypadkach minimum na linię jest w ofercie, wytwórca jest wymieniony z nazwy i to on drukuje, nie my. Antep Foods to firma eksportowa, nie fabryka. Bez Twojej pisemnej akceptacji próbnego wydruku nic nie idzie do druku.
Odpowiedzialność nie idzie za nazwą
Bez względu na nazwę na opakowaniu, za etykietę w Unii odpowiada podmiot, pod którego nazwą produkt jest sprzedawany, a importer wtedy, gdy ten podmiot nie ma siedziby w Unii. Wytwórca dostarcza skład, alergeny, wartość odżywczą i termin przydatności; Ty akceptujesz projekt po polsku. Liczy się też nazwa prawna: baton na maśle kakaowym to czekolada, polewa na tłuszczu roślinnym już nie, a oferta podaje rodzinę produktu linia po linii. Certyfikaty pozostają na wytwórcę; dostawca, który proponuje wystawić je na Ciebie, proponuje coś, co nie istnieje.
Projekt, termin i runda próbek
W white label ścieżka jest krótka: wytwórca przysyła szablon opakowania, Ty odsyłasz projekt, on robi próbny wydruk, drukuje po akceptacji, a linia wchodzi w najbliższe okno produkcyjne. W marce własnej według specyfikacji najpierw jest próbka: wytwórca przygotowuje wersję testową zmienionej receptury, Ty ją akceptujesz albo zlecasz poprawki i dopiero potem rusza praca nad opakowaniem. Każda runda dodaje tygodnie. Marka, która celuje w Boże Narodzenie, planuje więc własną recepturę dużo wcześniej niż samą zmianę kartonika.
Jak zapytać o jedno lub drugie
Podaj linię, format i to, czego chcesz: istniejący produkt w Twoim projekcie albo zmianę w środku. W ciągu dwóch dni roboczych dostaniesz pisemną ofertę w dolarach amerykańskich, FCA Gaziantep, FOB Mersin, CIF lub DAP, z nazwą wytwórcy, minimum na linię, kodem taryfowym i harmonogramem projektu lub prac rozwojowych. Do Polski kontener jedzie ze świadectwem przewozowym A.TR, bo Turcja i Unia tworzą unię celną dla produktów przetworzonych. Cen nie publikujemy na stronie. Próbki istniejącej linii jadą najpierw, bezpłatnie, z bieżącej produkcji, kurier na koszt odbiorcy.
Co wychodzi taniej za sztukę: white label czy marka własna?
White label, bo wytwórca uruchamia istniejącą linię; zmiana receptury dodaje prace rozwojowe i wyższe minimum. Dokładne liczby są w pisemnej ofercie, nie na stronie.
Czy można zacząć od white label, a potem przejść na własną recepturę?
Tak, to najczęstsza droga: pierwsze zamówienie sprawdza cały obieg z istniejącym produktem w Twoim projekcie, kolejne zmienia to, co jest w środku.
Kto drukuje opakowanie?
Wytwórca, po Twojej pisemnej akceptacji próbnego wydruku. My przekazujemy dane potrzebne do etykiety; certyfikaty pozostają na wytwórcę.